Z dzieckiem w domu – kreatywne pomysły

0
Share

 Zdajemy sobie sprawę jak trudne dla dziecka może być siedzenie w domu całymi godzinami a czasem nawet dniami i tygodniami. Cztery ściany to nie jest naturalne środowisko dla człowieka. Nam dorosłym jest ciężko, a co mają powiedzieć dzieci…

Niestety, to na naszych, dorosłych barkach spoczywa zadanie zorganizowania dzieciom czasu i  danie im odrobiny normalności w tych nie do końca normalnych czasach. 

Młodzież ma już swoje konkretne zainteresowania, potrafi zorganizować sobie czas. Oczywiście absolutnie nie oznacza to, że nie potrzebują oni naszej uwagi, ciepła i bliskości!

Niemniej maluchy, przedszkolami i młodsze dzieci szkolne wymagają sporo naszej uwagi i zaangażowania.

Oto podsumowanie naszych propozycji na spędzanie wolnego czasu z dziećmi w domu.

KSIĄŻKI

Musimy zacząć od naszych ukochanych książek 🙂 W tym roku odchodzić będziemy XX Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom.  20 lat temu pojawiło się hasło „ Cała Polska czyta dzieciom”. Ach jak ten czas szybko leci ‼️ 


 Nie trudno zauważyć, że czytanie dzieciom, z roku na rok, stawało się coraz bardziej popularne. 
 Aktualnie te stacjonarne jak i wirtualne księgarnie uginają się od książek dla dzieci. Wydania są piękne, kolorowe, cudnie ilustrowane, poruszają szeroką tematykę. Przy odrobinie chęci i cierpliwości bez problemu możemy znaleźć pozycje odpowiednia dla naszej pociechy.  Tańszym rozwiązaniem, które bardzo polecamy, są biblioteki. Można w nich znaleźć naprawdę mnóstwo fajnych książek‼️ 

Od kiedy warto zacząć czytać dziecku ?


Kiedy tylko rodzice okrzepną po trudnych początkach macierzyństwa i odnajdą się w nowej rzeczywiści ️.
Pamiętajmy, że książki to nie tylko wspólne czytanie, ale także oglądanie.
W księgarniach możemy znaleźć pozycje już dla najmłodszych niemowląt, oznaczone O+. 

 Komu udało się przeczytać nasze wpisy odnośnie rozwoju narządu wzroku, ten już wie, że początkowo pokazujemy maluchom książeczki o kontrastowych barwach ( kto nie czytał zapraszamy na naszego bloga, wszystko jest tam dostępne i gotowe do poczytania ).  Najlepsze kolory na początek to czarny i biały. Następnie, stopniowo ok. 3 miesiąca życia dziecko dostrzega także kolor czerwony, zielony i żółty, a pełna gamę kolorów pozna ok. 4 miesiąca życia. Zwracajmy na to uwagę, który próbujemy pokazywać niemowlakom książeczki.  Zachęcamy do zabawy z książeczkami, kolorowymi obrazkami. Jest to wspaniałe ćwiczenie, które stymuluje rozwój narządu wzroku.

 Kiedy już nasz maluch będzie potrafił skupić się na czytanym przez nas tekście, mamy do dyspozycji mnóstwo ciekawych propozycji. 

Jak zachęcić dziecko do słuchania?

 Wybierajmy pozycje z mnóstwem ciekawych, kolorowych ilustracji, z dużą ilością szczegółów i postaci. Obrazki przyciągają uwagę malucha, spowodują, że łatwiej będzie mu rozumieć czytany tekst i nie będzie się nudził. 

Książki dla starszych dzieci

Dokładnie tak jak w przypadku niemowląt, książka nie musi służyć wyłącznie do czytania. 
Dla dzieci, które nie potrafią jeszcze samodzielnie czytać, mamy mnóstwo świetnych pozycje z samymi obrazkami, z możliwością wyszukiwania szczegółów, oglądania kolejnych odsłon ciekawych historii. 

Jest to rewelacyjna propozycja, aby rozbudzić w dziecku ciekawość i chęć czytania, nauczyć je sięgania po książki. 
Takie książki maluch może z czasem oglądać samodzielnie, choć pewnie na początku będzie potrzebował naszej pomocy i uwagi.

Im starsze dziecko, tym tekstu jest coraz więcej, a obrazków coraz mniej. Z czasem pojawia się fabuła, zagadki, skomplikowane historie. 

Czytanie rozwija wyobraźnie, poszerza zasób słów, uczy, a przy wspólnym czytaniu także zbliża do siebie. To taki szczególny, wspólny czas spędzony z dzieckiem.

Pamiętajmy jednak, aby nie zmuszać dziecka, ponieważ efekt może być odwrotny do zamierzonego. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, ma różne potrzeby i zainteresowania. 
️ Bądźmy uważni na potrzeby naszych pociech, obserwujmy je, dajmy im czas, przestrzeń i siebie.

KLOCKI


Kolejny nasza propozycja to stare, dobre KLOCKI, ale czasem w nowej odsłonie.


Jakie klocki będą odpowiednie ? Dla kogo klocki będą fajna zabawka? I wreszcie jak ogromy, korzystny maja wpływ na rozwój naszych pociech, dodatkowo umilając czas w domu?

Klocki dla niemowląt


Klocki są wspaniałą zabawką, która sprawdzi się już u niemowląt.
Najmłodsze niemowlęta będą po prostu gryzły klocki gumowe czy materiałowe. Nie walczmy z tym!

To jest normalny, prawidłowy etap rozwoju, sposób poznawania świata.   Uspokajamy Was, Wasz bobas zachowuje się normalnie. W taki sposób dodatkowo masują ząbkujące i obolałe dziąsła, odwrażliwiają jamę ustną, co bardzo przyda się podczas rozszerzania diety. Sensoryka w czystej postaci.

Kolejny etap to burzenie wieży, zbudowanej przez rodzica. Pozwólmy niszczyć konstrukcje. Maluch uczy się w ten sposób celowości ruchu, precyzji, a do tego ma mnóstwo radości.

Starsze niemowlęta próbują budować samodzielnie.  Nie przyspieszajmy tego etapu. Pozwólmy najpierw ustawiać klocki jeden na drugim, tworząc w ten sposób proste wieże. To jest bardzo trudne zadanie. Wymaga skupienia, cierpliwości, koordynacji wzrokowo- ruchowej, precyzji motoryki małej, ale także dobrej kontroli posturalnej, zaangażowana jest motoryka duża ( mięśnie tułowia i grzbietu). Ufff, ale tego dużo. Taki maluch ma naprawdę trudne zadanie. Takie budowle, z prostych drewnianych czy gumowych klocków, z czasem będą  coraz większe i bardziej złożone. Aż w końcu przyjdzie czas na bardziej „ dorosłe” klocki.

Klocki bardziej „dorosłe”


Mamy do wyboru klasyczne klocki typu „lego”.  Pamiętajmy, aby wielkość klocków dopasować do wieku dziecka, czasem także wieku rodzeństwa. Malucha trudno upilnować. Żebyśmy nie wiem jak się starali, mieli oczy dookoła głowy, taki brzdąc w sekundę wypatrzy, włoży do buzi klocka i katastrofa gotowa‼️

Początkowo dzieci budują własne konstrukcje. Z czasem uczą się podążać za instrukcją, ucząc się w ten sposób wykonywania poleceń i zadań w ścisłe określonej kolejności. Piękna nauka koncentracji, skupienia uwagi, logicznego myślenia i cierpliwości.

Na rynku są tez bardzo ciekawe klocki wafelki. Dzięki temu, ze maja różne rozmiary, można dostosować je do wieku i umiejętności dziecka. Buduje się z nich łatwo, ale są też bardziej wymagające zestawy. Jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia naszego dziecka.

Klocki jeżyki także pozwalają na tworzenie ciekawych struktur. Dodatkowo, dzięki swojej „kolczastej” budowie stanowią wspaniały element sensoryczny .

Na rynku dostępne są także małe, drewniane klocki o różnych kształtach i kolorach. Do zestawów dołączone są obrazki. Dziecko ma za zadanie odwzorować to, co widzi na rysunki. Jest to rewelacyjny sposób na doskonalenie analizy wzrokowej. Takie klocki mogą posłużyć nam do szeregowania oraz układania sekwencji. Są to ćwiczenia bardzo przydatne w późniejszej nauce czytania.


  Klocki są wspaniałym sposobem na zabawką bez względu na płeć. Dzięki różnorodnym produktom dostępnym na rynku, spokojnie możemy dostosować je do wieku i umiejętności naszej pociechy. Klocki dają dużo możliwości zabawy.  Dziecko może wymyślać własne budowle, wykorzystując swoją szaloną i nieprzewidywalną wyobraźnie. Jest to wspaniały sposób na jej pobudzenie. Pięknie ćwiczona jest koordynacja wzrokowo- ruchowa oraz analiza wzrokowa.
Dodatkowo pracuje motoryka mała czyli precyzyjne ruchu rąk. Małe paluszki są w ciągłym ruchu. Muszą wykonywać dokładne i trudne zadania. Ćwiczenie motoryki małej jest bardzo przydatne w późniejszej nauce pisania! Ponadto pracując i ćwicząc motorykę małą pośrednio stymulujemy rozwój mowy!


Czy Wasze dzieci lubią bawić się klockami? Co ciekawego wybudowały dziś Wasze pociech

 

ĆWICZYMY DŁONIE

Teraz odrobina wiedzy.

 Motoryka mała – co to jest i dlaczego jest takie ważne?

Kiedy mówimy MOTORYKA mamy na myśli ogólną sprawność fizyczną człowieka i jego zdolności do wykonywania wszelkich działań związanych z ruchem.

 Motoryka mała to sprawność dłoni i palców, a motoryka duża odnosi się do sprawności fizycznej całego ciała.

dzieło w trakcie powstawania, autor – Antek lat 6

MOTORYKA DUŻA to bieganie, skakanie , pokonywanie przeszkód , gra w klasy, gra w piłkę , zabawy równoważne, związane z rzutem  i celowaniem.

MOTORYKA MAŁA to rysowanie  lepienie z plasteliny, ciastoliny, zabawa piskiem kinetycznych, chwytanie przedmiotów, zawiązywanie butów , zapinanie guzików pisanie ; to rozwój manualny, rozwój chwytu.

Stymulacja SENSORYCZNA to bodźcowanie układów zmysłu.

Ugniatamy, przesypujemy, wydzieramy i sklejamy

Proponujemy zabawę wszelkiego rodzaju plastelinami, modelinami, ciastolinami, piaskiem kinetycznym.
Lepienie i tworzenie świetnie ćwiczą małe paluszki, a różne faktury i ciekawe konsystencje karmią zmysł dotyku .

Mamy dla Was jeszcze coś SPECJALNEGO.
Coś co możecie wykonać samodzielnie w domu.

Lubicie wspólne eksperymenty i twórcze zabawy z dziećmi? Jeśli tak, to z pewnością zainteresuje Was samodzielne stworzenie farb, które, w kilka sekund po włożeniu do kuchenki mikrofalowej, rosną i tworzą piękną wielobarwną strukturę. 

 UWAGA, leci przepis !!!

 Wystarczy wziąć po jednej równej porcji soli, mąki oraz wody. Te trzy składniki mieszamy razem i powstaje nam bazowa masa do rosnących farb.
Masę bazową możemy zabarwić barwnikami spożywczymi, startą kredą lub farbami.
 Następnie dzieciaki rysują to, o czym marzą. Do rysowania można zastosować pędzelek, łyżeczkę czy własne palce  Dzieło wkładamy do mikrofalówki na 30 sekund i gotowe.

 

Bibuła i wydzieranki 

 Ręka w górę, kto w przedszkolu darł bibule? Ciekawe czy macie ją jeszcze w domach? Wystarczy kartka papieru, klej i oczywiście kolorowa bibuła . Wydzieranki to rewelacyjne ćwiczenie dla rąk i przygotowanie do nauki pisania. Równocześnie pielęgnujemy kreatywność dziecka i uczymy cierpliwości. Dziecięca wyobraźnia nie ma granic.

Pamiętacie Origami?

Już 5-6 letnie dzieci mogą próbować tworzyć rozmaite rzeczy z papieru. To wspaniała nauka logicznego myślenia, szkoła wykonywania poleceń w odpowiedniej kolejności oraz trening uważności i cierpliwości. Do tego małe paluszki trenują i dzielnie ćwiczą wykonywanie precyzyjnych zadań. W sklepach można znaleźć gotowe materiały do składania już dla 5-6 latków.


A może sklejanie modeli?

Zadanie trudne, wymagające bardzo dużej precyzji rąk i podążania za instrukcja. Ćwiczymy koordynację oko- ręka, logikę i koncentracje. W przypadku dzieci, które nie potrafią jeszcze czytać, niezbędna będzie pomoc rodziców. Możemy sklejać modele samochodowe, samoloty, tworzyć kosmos, ale także składać domki, zwierzaki i wiele innych. Jest to rewelacyjny sposób na wspólne spędzenie czasu w bardzo kreatywny, ciekawy i rozwijający sposób. 

Malowanie farbami

Od zawsze wiadomo, że najprzyjemniejszą formą nauki, jest ta poprzez zabawę. Warto więc, zaproponować dziecku zabawy, które nie tylko umilą mu czas, ale i także pomogą rozwijać zainteresowania, kreatywność oraz wyobraźnię.
Malowanie farbami to wspaniała zabawa i twórcze zajęcie dla dzieci. Już maluchy uwielbiają rozmazywać farbę dłońmi i obserwować ślad, który pozostawiły na białej kartce. Z czasem kleksy ewoluują w piękne obrazki malowane pędzlem.
 Malowanie farbami to nie tylko miła forma spędzania czasu, ale przede wszystkim jest to barwna aktywność, która rozwija kreatywność, wyobraźnie, zdolności manualne, motorykę małą, a nawet może być świetnym ćwiczeniem integracji sensorycznej.

Czym można malować?

Dziecko może malować dosłownie wszystkim. Zarówno rzeczami codziennego użytku jak i dłońmi. Dużo radości potrafią przynieść zwykłe rzeczy, które przeważnie znajdziemy w każdym domu, takie jak patyczki do uszu czy choćby łapka na muchy. Namoczone w farbie mogą tworzyć zabawne wzory, które z wykorzystaniem wyobraźni połączą się w niespotykane obrazy. Wata kosmetyczna jest świetnym rozwiązaniem przy malowaniu chmur, a zmywaki kuchenne są nieocenione przy tworzeniu własnej przestrzeni kosmicznej na kartce papieru.
Przy pomocy rodzica, zwykły ziemniak może stać się nieskończoną fabryką stempelków, a słomka do napoi plus rozwodniona farba rozdmuchana na kartkę będzie świetnym tłem dla każdego obrazu.

Oczywiście musimy zadbać, aby dziecko było ubrane w coś czego nie będzie nam szkoda wyrzucić, jeśli farbki nie do końca się dopiorą. Same farby muszą być łatwo zmywalne, bo jak wiadomo brudzenie jest fajne, szorowanie już nie koniecznie.

Jakie farby do malowania dla dzieci?

Jednak aby rozpocząć przygodę z malowaniem farbami, musimy te farby zakupić. Tu przeważnie pojawia się problem. Jakie farby wybrać ? Przede wszystkim powinny być one bezpieczne dla małego malarza. Najłatwiejszymi w użyciu dla małego malarza są farby plakatowe. Są gotowe do malowania prosto z pojemniczka, ewentualnie można je rozcieńczać wodą, ich gęstość możemy dostosowywać do zapotrzebowani dziecka.
Młodemu artyście możemy kupić także farby akwarelowe. Są one bardziej subtelne kolorystycznie, rozcieńczane wodą, tworzą piękne efekty wizualne, cenione przez wielu artystów. Można je wykorzystać do malowania po tekturze, papierze czerpanym, gipsowych odlewach bądź też po masie solnej. Są idealne do kreatywnych zabaw.
Malowanie to jedna z najchętniej wykonywanych przez dzieci czynności. Kiedy zostajemy przez dłuższy czas w domu, wtedy malowanie rozmaitymi technikami i na różnych materiałach może być doskonałą formą zabawy i rozwijania kreatywności u naszych pociech. Poza tradycyjnym malowaniem na papierze, warto też wypróbować malowanie na folii przezroczystej czy aluminiowej.
 Jak u Was wygląda czas spędzony z farbami? Czy Wasze dzieci lubią i chcą malować farbami? Pokaż mniej

RUCH TO ZDROWIE

 Ruch to zdrowie, każdy o tym wie, a my po raz kolejny o tym przypominamy !

Zapewnienie dziecku codziennej dawki aktywności, gdy siedzimy w domu, a pogoda za oknem nie zachęca do wyjścia, wydaje się Wam niewielka. 

 Nic bardziej mylnego. Zaraz pokażemy Wam, że w domu też da się być aktywnym.

Zanim zaczniecie się bawić, przygotujcie teren!
Jeśli zabawa polega na rzucaniu piłki, zlikwidujcie z otoczenia wszystko, co taka piłka może strącić i zniszczyć. Do zabaw bardziej dynamicznych przyda się większa przestrzeń. Koniecznie przesuńcie stolik i drobne meble, o które dziecko może się uderzyć, zabezpiecz ostre kanty.

Ruch – nasze propozycje

Zabawy z piłką, między innymi:

Trafianie piłką do pojemnika na pranie, do wiaderka itp. Rzucajcie prawą, lewą oraz obiema rękami. Można zliczać punkty.

 Koszykówka – nie potrzeba ogrodu ani podwórka. Mini kosze i piłki można kupić w sklepach sportowych

Toczenie piłeczki pingpongowej oddechem (od 3. roku życia). Dziecko poruszając się na czworaka dmucha w piłeczkę, popychając ją w wyznaczonym kierunku. Celem może być np. wprowadzenie i zatrzymanie (oddechem!) piłeczki na kartce papieru.

Rzucajcie z dzieckiem do siebie piłkę, jednocześnie podając na głos kolory. Piłkę trzeba złapać, chyba że rzucający wypowie wybrany wcześniej kolor, np. czerwony. Wtedy nie wolno złapać piłki!

Podawanie sobie piłki nogami – minifutbol. Dla bezpieczeństwa sprzętów domowych lepiej będzie, jeśli piłka nie będzie traciła kontaktu z podłożem.

 Gra w kręgle –  Należy zabezpieczyć podłoże, np. karimatą, aby sąsiedzi potrafili naszą zabawę zaakceptować .

 Masz rakietki i piłeczki do pingponga? Daj je dziecku i naucz, jak odbijać piłeczkę rakietką (od 5. r.ż).
Starsze dzieciaki mogą próbować odbijać piłeczkę raz jedną, raz drugą stroną rakietki.

Zabawa w naśladowanie. Niech dziecko pokazuje (ty też – będzie zabawnie!), jak poruszają się różne zwierzęta: kot, słoń, niedźwiedź, sikorka, pies, bocian, wąż itp. Zabawa może mieć postać kalamburów.

 Sznurek, taśma, a nawet zwykły bandaż – to będzie ścieżka.
Połóż na podłodze sznurek. Wymyślaj różne sposoby poruszania się z jego wykorzystaniem:

 chodzenie po sznurku przodem, tyłem, bokiem,
 przeskakiwanie przez sznurek przodem i tyłem,
 przeskakiwanie nad sznurkiem bokiem obunóż lub z nogi na nogę.

 Stare, sprawdzone rzutki, mogą być na rzep lub tradycyjnie z gumową przyssawką.

Drabinka gimnastyczna wymaga większego wkładu finansowego, ale korzystać i ćwiczyć na niej mogą wszyscy domownicy.

 Przedstawiliśmy Wam tylko kilka sposobów na aktywne urozmaicenie czasu dzieciom w domu.

 Pamiętajcie, że należy zawsze obserwować dzieci. Ich wyobraźnia może nas niejednokrotnie zaskoczyć. Czasem wystarczy impuls i wszyscy będą działać.

Macie swoje ulubione pomysły na odrobine ruchu w domu?
Podzielcie się swoimi pomysłami .

Mnóstwo zabawy, ruchu i radości .

BAJKI TEŻ CZASEM MOGĄ SIĘ PRZYDAĆ

Niełatwo obecnie znaleźć wyważone stanowisko dotyczące kontaktów dzieci z cyfrowymi mediami.

Jedni zakazują ekspozycji na jakikolwiek programy i gry.
Inni argumentują, że przecież elektronika otacza nas wszędzie i zamiast ją demonizować, warto nauczyć dzieci rozsądnego korzystania z jej dobrodziejstw.

 Kiedy Twoje dziecko ogląda ulubione bajki, a Tobie brakuje czasu, aby z nim poćwiczyć, z pomocą przychodzi nam poduszka sensomotoryczna.

 Poduszka sensmotoryczna to produkt o bardzo szerokim zastosowaniu.

 Możesz wykorzystać ją zarówno do siedzenia, stania czy też ćwiczeń.
Szerokie zastosowania oraz wyjątkowe działanie tej poduszki sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się na jej zakup.

Czy wiecie, że dobrym sposobem na to, aby dziecko utrzymało, w miarę możliwości, prawidłową pozycję ciała jest danie mu możliwości poruszania się w trakcie siedzenia na krześle lub stania?

 Pomaga w tym tzw. dysk sensoryczny, potocznie zwany „beretem”.

Dziecko siedząc lub stojąc na dysku, ma możliwość ciągłego ruchu i zmiany pozycji, pobudzenia tułowia do prawidłowej pracy.

Dysk może być pokryty poszewką o ciekawej fakturze, co dodatkowo stymuluje zmysł dotyku. Robią to również kolce lub wypustki umieszczone z jednej strony poduszki.

Należy oczywiście zwrócić uwagę na odpowiednią pozycję, aby dziecko np. nie pogłębiało już istniejącej wady postawy.

Korzyści rehabilitacji i profilaktyki z poduszką sensoryczną: poprawa równowagi i koordynacji ruchowej, poprawa czucia głębokiego,
poprawa koncentracji i percepcji wzrokowo- ruchowej, jak również zmniejszenie dolegliwości bólowych kręgosłupa.

 Drodzy Rodzice, zachęcamy Was do korzystania z poduszki sensomotorycznej zarówno podczas oglądania bajek ( na stojąco lub siedząco), odrabiania lekcji, spożywania posiłków oraz mycia zębów.

Ile kreatywności, tyle pomysłów na wykorzystanie poduszki.

Pochwalcie się waszymi pomysłami na spędzanie w domu czasu z dzieckiem 🙂

Co ostatnio ciekawego robiliście?

Czekamy na Wasze pomysły i komentarze.

Zobacz również